Ułatwienia dostępu

Głodówka metodą Suworina - naturalne leczenie postem

Na czym polega głodówka metodą Suworina. Leczenie bez lekarstw

Aleksiej Suworin w swojej książce pt. „Praktyczny kurs leczenia głodowaniem” (1936) przedstawia głodówkę (post) jako potężne narzędzie samouzdrawiania, które pozwala nie tylko pozbyć się chorób, ale także odmłodzić organizm i odzyskać siły witalne.

 Według Suworina człowiek dysponuje trzema drogami naturalnego leczenia:

  1. Głodowanie (siły ciała) – najbardziej przystępna metoda, zapewniająca długowieczność.
  2. Wiara (siły duszy) – wymaga odpowiedniego przygotowania duchowego i wiary w prawo do życia.
  3. Modlitwa (poryw ducha) – działająca błyskawicznie, ale dostępna tylko dla nielicznych, potrafiących połączyć intencję z natychmiastową realizacją.

Kluczem do pełnej regeneracji jest obudzenie „instynktu zmartwychwstania” (odrodzenia), co następuje zazwyczaj po powtarzaniu cykli 40-dniowego postu.

Medycyna a nauka o fizjologii

Autor polemizuje z (ówczesną) tradycyjną medycyną, zarzucając jej brak jednolitych podstaw naukowych i opieranie się na systemie lekarstw, które często działają szkodliwie. Powołuje się na fizjologię jako prawdziwą naukę o funkcjonowaniu organizmu. Przytacza postać profesora Iwana Pawłowa (noblisty), który w korespondencji z Suworinem potwierdził, że głodowanie sprzyja oczyszczaniu organizmu z produktów ubocznych procesów chemicznych i wspiera jego odnowę. Suworin rozróżnia dwa rodzaje braku pokarmu:

  • Głodowanie przymusowe: Wyniszcza organizm, prowadzi do stresu i śmierci.
  • Głodowanie dobrowolne (lecznicze): Buduje zapasy energii nerwowej i jest dobrze znoszone przez ustrój.

Jako przykład z natury podaje zachowanie chorego psa, który instynktownie odmawia jedzenia, by organizm mógł skupić się na walce z infekcją, zamiast tracić energię na trawienie.

Jedna przyczyna wszystkich chorób

Suworin stawia śmiałą tezę, że w rzeczywistości istnieje tylko jedna choroba: niedobór energii nerwowej niezbędnej do wydalania toksyn. Według tej teorii:

  • Współczesne (nieprawidłowe) pożywienie pozostawia w organizmie odpady.
  • Gdy brakuje energii na ich usuwanie, zalegają one w różnych narządach, co medycyna błędnie klasyfikuje jako tysiące osobnych jednostek chorobowych.
  • Wystarczy przywrócić odpowiedni poziom sił witalnych, aby organizm sam „wypędził” przyczyny schorzeń.

Mechanizm działania głodówki (postu całowitego)

Podczas postu organizm przestaje wydatkować energię na procesy trawienne. Zamiast tego, czerpie ją z procesów oddechowych i elektromagnetycznych, co prowadzi do kumulacji sił. Autor twierdzi, że metoda ta jest szczególnie skuteczna u osób wyczerpanych nerwowo i cierpiących na dolegliwości psychosomatyczne (bezsenność, bóle głowy, drażliwość), zmieniając ich w ludzi pełnych energii i spokoju.

Suworin zapewnia, że jego metoda (łącząca post z oczyszczaniem jelit) jest bezpieczna, tania i skuteczna nawet w przypadku poważnych schorzeń, takich jak astma, cukrzyca czy gruźlica. Zaznacza jednak, że każdy organizm jest inny i zaleca ostrożność oraz indywidualne podejście do procesu uzdrawiania.

Złote zasady metody

Suworin sprowadza swoją metodę do trzech prostych kroków:

  1. Stop jedzeniu, minimum picia: Podczas głodówki nie jemy absolutnie nic. Pijemy tylko czystą wodę (lub słabą herbatę) i to w jak najmniejszych ilościach.
  2. Higiena wewnętrzna: Kluczowe jest codzienne oczyszczanie jelit za pomocą lewatyw oraz stosowanie środków przeczyszczających co trzy dni. Według autora bez tego organizm zaczyna „gnić” od środka z powodu zalegających toksyn.
  3. Oszczędzanie energii: Musimy chronić swoje zasoby nerwowe, unikając zbędnego wysiłku, co paradoksalnie pozwala tym siłom wzrosnąć w miarę trwania postu.

Dlaczego to działa? Trzy procesy uzdrawiania

Suworin przekonuje, że za sukcesem głodówki stoją trzy naturalne procesy, które uruchamiają się, gdy przestajemy dostarczać paliwo z zewnątrz:

  • Proces Fizjologiczny (Ciało): Organizm błyskawicznie przełącza się na „odżywianie wewnętrzne”. Zamiast trawić kanapkę, zaczyna spalać to, co mu szkodzi: toksyny, ropę, zbędny tłuszcz i ogniska chorobowe. Ciekawostką jest kierunek oczyszczania – produkty rozpadu wychodzą „do góry”, co objawia się nalotem na języku. Gdy język staje się czysty (zazwyczaj około 40. dnia), proces jest zakończony.
  • Proces Psychiczny (Energia): Tu Suworin uderza w dogmaty medycyny. Twierdzi, że nie żyjemy tylko z jedzenia, ale przede wszystkim z „energii kosmicznej” i tlenu czerpanych z powietrza. Kiedy żołądek odpoczywa, nadwyżka tej energii (którą nazywa magnetyzmem i elektrycznością) idzie na walkę z bakteriami i regenerację nerwów.
  • Proces Duchowy (Umysł): Długa głodówka to czas głębokiej introspekcji. Suworin opisuje to jako przebudzenie „instynktu zmartwychwstania”. Człowiek zyskuje nową perspektywę na swoje życie, błędy i możliwości, co pozwala na całkowite odrodzenie psychiczne.

Lekarz jako przewodnik, nie mechanik

Autor kładzie duży nacisk na rolę lekarza. Według niego medyk nie powinien być tylko specjalistą od recept, ale kimś na kształt misjonarza, kto sam przeszedł przez głodówkę i rozumie każdy odruch duszy pacjenta. Sam Suworin, mając 68 lat, przetestował to na sobie, głodując łącznie przez 70 dni w krótkich odstępach czasu, co miało być dowodem na niespożyte siły ludzkiego organizmu.

Wyjście z głodówki jako klucz do sukcesu

Najtrudniejszym i najważniejszym etapem metody nie jest sama głodówka, lecz powrót do jedzenia. Suworin ostrzega, że błędy popełnione podczas wychodzenia z postu mogą zniweczyć cały wysiłek, a nawet być niebezpieczne dla zdrowia. Proces ten musi być powolny, oparty na sokach, a następnie na lekkostrawnych pokarmach roślinnych, wprowadzanych w ściśle określonych odstępach czasu. To czas, w którym układ pokarmowy, „uśpiony” podczas postu, musi zostać powoli i ostrożnie pobudzony do pracy. Suworin ostrzega, że gwałtowne zjedzenie ciężkiego posiłku zaraz po poście może doprowadzić do poważnych komplikacji zdrowotnych. Największym zagrożeniem jest nagły, wilczy głód, który pojawia się po pierwszym kontakcie z jedzeniem.

Podsumowanie  

Łącząc wiedzę otrzymujemy spójną, choć radykalną wizję zdrowia według Suworina:

  1. Jedna choroba – jedno lekarstwo: Suworin odrzuca medyczny podział na tysiące schorzeń. Uważa, że choroba jest tylko jedna: brak energii do wydalania toksyn. Skoro przyczyna jest wspólna, to i lekarstwo musi być jedno – głodówka, która tę energię przywraca.
  2. Mądrość organizmu: Filmy uczą, że nasze ciało jest mądrzejsze od nas. W czasie postu nie „głoduje” w potocznym sensie, lecz przeprowadza wielkie sprzątanie, priorytetyzując usuwanie tkanek chorych i zbędnych, oszczędzając te zdrowe.
  3. Holistyczne odrodzenie: Metoda Suworina to nie jest „dieta odchudzająca”. To system totalnej regeneracji, który obejmuje ciało (oczyszczanie fizyczne), duszę (odzyskanie spokoju i energii) oraz ducha (odnalezienie celu życia).
  4. Klucz do długowieczności: Przesłanie obu części jest jasne: regularne oczyszczanie krwi i organizmu poprzez świadome, dobrowolne głodowanie to jedyna droga do życia bez starości i chorób, dostępna dla każdego, kto odważy się zaufać siłom natury bardziej niż truciznom z apteki.
  5. Wyjście z głodówki to proces odbudowy organizmu, który wymaga większej dyscypliny niż sama głodówka. To powolne „rozpędzanie” metabolizmu bez obciążania osłabionych narządów.

Pamiętaj, że opisana metoda pochodzi sprzed 90 lat. Aleksiej Aleksiejewicz Suworin (ok. 1862–1937) był dziennikarzem, wydawcą i popularyzatorem medycyny naturalnej, szczególnie znany jako prekursor i propagator leczniczego głodowania. Fascynował się medycyną Dalekiego Wschodu (traktatami indyjskimi, tybetańskimi i chińskimi).

Współcześnie zaleca przeprowadzanie głodówek z suplementacją elektrolitów, co chroni pompę sodowo-potasową i jest bezpieczniejsze dla serca niż rygorystyczne podejście oparte na samej wodzie.

W kwestii postu polecamy również te artykuły: