BLOG | Artykuły o zdrowiu, inspiracje i recenzje
Jakich produktów spożywczych nie należy przechowywać w plastikowych pojemnikach
Drobinki mikroplastiku mogą być nieuniknione, ale oto jak można ograniczyć swoje narażenie na nie.
Plastik jest wszędzie – od pojemników z żywnością i butelek na wodę, przez ubrania, aż po opakowania spożywcze. W wyniku codziennego użytkowania i zużycia mogą z nich odłamywać się mikroskopijne cząstki plastiku, zwane mikroplastikami, które ostatecznie trafiają tam, gdzie absolutnie nie powinny. Mikroplastiki opanowały już nasze wody, glebę, a nawet samą żywność.
W obliczu rosnącego niepokoju o wpływ mikroplastików na zdrowie być może zrobiłeś już kilka prostych zmian – na przykład zamieniłeś plastikową butelkę na szklaną lub stalową. Jednak wielu z nas wciąż ma w szafce cały zestaw plastikowych pojemników na żywność – tych, które kupiliśmy sami, lub które zostały po posiłkach na wynos. Czy naprawdę powinniśmy się ich pozbyć?
Aby rozwiać wątpliwości co do bezpieczeństwa plastikowych pojemników, porozmawialiśmy z dwójką ekspertów: dr. Andreą De Vizcaya Ruiz, profesorką zdrowia środowiskowego i zawodowego na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine, oraz Bryanem Quoc Le, technologiem żywności i założycielem oraz głównym konsultantem żywieniowym w Mendocino Food Consulting.
Co to jest Mikroplastik i czy jest naprawdę szkodliwy?
Mikroplastiki to maleńkie cząsteczki – mniejsze niż 5 milimetrów – które łatwo przeoczyć, bo przecież są niewidoczne gołym okiem. Powstają w wyniku zużycia większych plastikowych przedmiotów, takich jak butelki po oliwie, sztućce, a nawet torebki na herbatę.
„Mikroplastiki występują obecnie praktycznie w każdym środowisku – w tym w naszej żywności, wodzie pitnej i powietrzu” – mówi dr De Vizcaya Ruiz. „Ze względu na ich powszechną obecność w środowisku i identyfikację w ludzkich tkankach (płucach, krwi, blaszkach miażdżycowych i łożysku), rosną obawy dotyczące ich potencjalnego wpływu na zdrowie poprzez spożycie, wdychanie lub kontakt ze skórą”.
Dr De Vizcaya Ruiz dodaje, że ekspozycja na mikroplastiki poprzez pojemniki do przechowywania żywności to obszar „nowy i niedostatecznie zbadany”. Przytacza badanie z 2023 roku, które wykazało, że mikroplastiki uwalniają się z plastikowych pojemników na żywność, i zalecało zastąpienie ich alternatywnymi materiałami, takimi jak szkło.
Czy przechowywanie żywności w plastikowych pojemnikach nam szkodzi?
„Ogólnie przyjmuje się, że przechowywanie żywności w plastikowych pojemnikach jest niezdrowe” – stwierdza Quoc Le. „Nawet te bardziej wytrzymałe, przeznaczone do długotrwałego użytkowania, uwalniają mikroplastiki, zwłaszcza gdy wkładamy do nich gorące jedzenie.”
Pod wpływem wysokiej temperatury, zużycia czy kontaktu z kwaśną zawartością plastikowe pojemniki mogą uwalniać do żywności mikrodrobiny plastiku oraz dodatki chemiczne, które następnie trafiają do naszego organizmu. „Choć sporadyczne używanie plastiku jest powszechne i zwykle uchodzi za niskiego ryzyka, regularne korzystanie z plastikowych pojemników… może zwiększać narażenie na mikroplastiki.”
Jakich produktów nie należy przechowywać w plastikowych pojemnikach?
Dr De Vizcaya Ruiz zwraca uwagę, że niektóre rodzaje żywności są szczególnie podatne na zanieczyszczenie mikroplastikami:
Kwaśne potrawy
Niestety wiele dań, które chcemy przechować – sos pomidorowy, przetwory kiszone czy potrawy z cytrusami – ma odczyn kwaśny. Kwaśne substancje „z czasem reagują chemicznie z plastikiem” i przyspieszają uwalnianie cząsteczek plastiku.
Tłuste i oleiste potrawy
Tłuszcze mogą wchłaniać plastyfikatory z pojemnika, co dodatkowo sprzyja migracji szkodliwych związków do jedzenia. Poza tym potrawy panierowane czy smażone zawsze smakują najlepiej zaraz po przygotowaniu.
Gorące jedzenie
Jeśli przygotowujesz posiłki z wyprzedzeniem lub chcesz schować resztki, najpierw odczekaj, aż potrawa nieco ostygnie, zanim przełożysz ją do plastikowego pojemnika. Jeszcze lepiej – przełóż gorące jedzenie do szklanych lub metalowych pojemników odpornych na wysoką temperaturę.
Czy silikon uwalnia mikroplastik?
Choć silikon jest często nazywany alternatywą dla plastiku w kontekście mikroplastików, to należy pamiętać, że jest to materiał syntetyczny i nie jest całkowicie pozbawiony potencjału uwalniania mikrocząsteczek. Badania wskazują, że silikon spożywczy jest znacznie bezpieczniejszy i nie uwalnia szkodliwych substancji w porównywalnych ilościach co plastik.
Jednakże, niektóre źródła sugerują, że w bardzo wysokich temperaturach i w kontakcie z żywnością o dużej zawartości tłuszczu, silikon może teoretycznie uwalniać śladowe ilości związków chemicznych. Mimo to, w porównaniu do plastiku, ryzyko to jest minimalne, a silikon nadal pozostaje znacznie bezpieczniejszym wyborem.
Warto jednak zawsze wybierać produkty silikonowe od renomowanych producentów, posiadające certyfikaty dopuszczające do kontaktu z żywnością.
Jak ograniczyć narażenie na mikroplastiki z domowych pojemników?
Jeśli mimo wszystko nadal korzystasz z plastikowych pojemników, oto kilka wskazówek, które zmniejszą uwalnianie mikroplastików:
- Przechowuj w nich tylko produkty o temperaturze pokojowej, np. suche artykuły spożywcze, albo niekwaśne dania, które nie są smażone, i trzymaj je w lodówce.
- Regularne używanie oraz zarysowania czy odkształcenia zwiększają ryzyko uwalniania mikroplastików. Wymieniaj pojemniki, gdy stają się porysowane lub zdeformowane.
- Unikaj podgrzewania w mikrofali – nawet jeśli pojemnik jest oznaczony jako „bezpieczny do mikrofalówki”, pod wpływem mikrofal plastik szybciej się degraduje.
Przy przechowywaniu szczególnie kwaśnych, tłustych czy gorących potraw najlepszym wyborem będą pojemniki szklane, stalowe lub ceramiczne.
