Artykuły o zdrowiu, praktyczne porady oraz inspiracje zawodowe
Jakie są skutki przedawkowania naparu z lipy (uczestnicy FARMY)
Zioła to potężna siła, którą łatwo zlekceważyć. Czy 'zdrowy' napar można przedawkować? Tak, a finał bywa nieprzyjemny. Doskonale przekonali się o tym uczestnicy reality show "Farma" sezon 5 (Polsat), którzy przez cały dzień raczyli się tylko naparem z lipy. Skutki tej ziołowej kuracji odczuli bardzo wyraźnie przed zachodem słońca.
Przez cały dzień farmerzy wyczuwali, że coś się do nich zbliża. Drogą dedukcji doszli do tego, że to wina... lipowej herbatki.
Jeśli myślisz, że "naturalna herbatka" w upale to bezpieczny napój izotoniczny, to jesteś w błędzie, który może Cię kosztować wizytę w ambulansie. Kiedy przez cały dzień pijesz mocny napar z lipy zamiast wody w lipcowy dzień, fundujesz sobie "efekt sauny" bez wychodzenia z cienia:
- Godzina 1-3: Lipa zawiera flawonoidy i olejki eteryczne, które działają napotnie. Twoje pory otwierają się szeroko. W upale i tak się pocisz, ale lipa "podkręca kurek". Zaczynasz tracić nie tylko wodę, ale i elektrolity.
- Godzina 4-6: Jako środek moczopędny, lipa pogania Twoje nerki. Zamiast zatrzymywać płyny, by chłodzić organizm, wysyłasz je prosto do pęcherza. Krew gęstnieje. Zaczynasz czuć lekkie "pukanie" w skroniach – to Twój mózg krzyczy o wodę.
- Finał (Wieczór): Krew jest gęsta jak olej w starym dieslu. Serce musi bić dwa razy szybciej, by przepompować tę mazię przez rozszerzone od upału naczynia. Pojawia się drżenie rąk, mroczki przed oczami i totalne odcięcie energii.
Jeśli przesadzisz (mówimy o litrach naparu dziennie lub piciu go codziennie przez tygodnie), spodziewaj się następujących atrakcji:
- Kołatanie serca i tachykardia: Serce zaczyna bić nierówno. To efekt kumulacji związków czynnych wpływających na układ autonomiczny.
- Nadmierne pocenie się i osłabienie: Mechanizm, który pomaga przy gorączce, przy przedawkowaniu zamienia Cię w mokrą plamę, prowadząc do spadku ciśnienia i zawrotów głowy.
- Problemy z nerkami: Jako środek moczopędny, w nadmiarze zmusza nerki do pracy ponad normę.
Mój komentarz: "Ziołowe" nie znaczy "bezpieczne w każdej ilości". Każda substancja czynna ma swój punkt krytyczny. Picie wyłącznie lipy w upał to jak próba ugaszenia pożaru benzyną – niby mokre, ale efekt odwrotny do zamierzonego. Wieczorem uczestnicy "Farmy" wyglądali jak po maratonie w ortalionie. To nie był brak charakteru czy wpływ pogody, to była fizjologia – ich serca po prostu nie dawały już rady.
