BLOG | Artykuły o zdrowiu, inspiracje i recenzje
Światło słoneczne może dać Ci więcej niż tylko witaminę D
Wszyscy wiemy, że światło słoneczne jest dla nas dobre — ale czy naprawdę wiemy, jak bardzo?
Większość ludzi kojarzy światło słoneczne przede wszystkim ze wzrostem poziomu witaminy D. Rzeczywiście, już 10–30 minut dziennej ekspozycji zapewnia istotne korzyści zdrowotne, takie jak produkcja witaminy D, poprawa nastroju, regulacja wzorców snu i ogólne dobre samopoczucie. Jednak kluczowe znaczenie ma zachowanie równowagi między ekspozycją na słońce a ochroną przed szkodliwym promieniowaniem UV.
Światło słoneczne jest głównym źródłem witaminy D dla ludzi, zapewniając ponad 90% zapotrzebowania naszego organizmu. Witamina ta jest niezbędna dla mocnych kości, silnego układu odpornościowego, lepszego samopoczucia, zdrowia układu sercowo-naczyniowego i prawidłowego funkcjonowania mięśni.
Jednak według lekarza homeopaty, dr Sayajirao Gaikwada, światło słoneczne oferuje znacznie więcej niż tylko witaminę D.
„Światło słoneczne to coś więcej niż witamina D. Kontrolowana ekspozycja powoduje uwalnianie tlenku azotu, obniżając ciśnienie krwi o 5–10 mmHg, poprawiając wrażliwość na insulinę o 20–30%, zmniejszając ryzyko cukrzycy i otyłości o 25–35% oraz zmniejszając śmiertelność z wszystkich przyczyn o 30–40%” – mówi dr Gaikwad, który specjalizuje się w homeopatii, cukrzycy, chorobach autoimmunologicznych, otyłości i zdrowiu jelit.
Dodaje, że światło słoneczne „wzmacnia kości, wspomaga zdrowie płuc i serca, zmniejsza stan zapalny (CRP o 15–25%), a nawet łagodzi zapalenie stawów i neuropatię”.
Jak działa światło słoneczne
Światło słoneczne aktywuje szyszynkę, która reguluje produkcję serotoniny, często nazywanej „hormonem dobrego samopoczucia”. Wyższy poziom serotoniny poprawia nastrój i może pomóc w walce z depresją i lękiem.
Naturalne światło słoneczne odgrywa również istotną rolę w utrzymaniu rytmu dobowego — wewnętrznego zegara organizmu. Poranne światło słoneczne sygnalizuje mózgowi, że ma być czujny, podczas gdy ciemność sygnalizuje mu, że ma odpoczywać. Spędzanie około 30 minut na świeżym powietrzu między 8:00 a południem ma nawet związek z kontrolowaniem wagi, co sugeruje powiązanie między porannym światłem słonecznym a metabolizmem.
Witamina D, wytwarzana pod wpływem ekspozycji na światło słoneczne, pomaga organizmowi wchłaniać wapń — niezbędny dla mocnych kości i zapobiegania osteoporozie, osteopenii i złamaniom.
Ekspozycja na światło słoneczne może złagodzić objawy sezonowej depresji (SAD) — formy depresji związanej ze zmianami pór roku. Badanie z 2024 r. wykazało, że spędzanie ponad godziny na świeżym powietrzu w okresie zimowym znacznie zmniejsza objawy depresji. Inne badanie wykazało, że pacjenci z SAD, którzy przez tydzień codziennie spacerowali rano przez godzinę, odnotowali 50-procentową poprawę nastroju. Zatem owszem, warto łapać słońce także jesienią.
Chcesz dowiedzieć się więcej zapraszamy na Kurs Homeopatia – stopień I
